Skip to main content
Newsy z Polski

Trzy miejsca na narty z Warszawy. Da się bez samolotu

Pierwszy śnieg potrafi zaskoczyć. Dlatego o zimowym wyjeździe dobrze pomyśleć jeszcze wtedy, gdy lato nie powiedziało ostatniego słowa. Mieszkańcy Warszawy nie muszą od razu szukać połączenia lotniczego - kilka popularnych ośrodków da się osiągnąć drogą lądową.

Artykuł sponsorowany
Trzy miejsca na narty z Warszawy. Da się bez samolotu
Stara kamienica z czerwonym dachem

Samochód, bezpośredni pociąg czy autobus? Na krótszy wyjazd wszystkie te opcje mają sens. Przy dalszej wyprawie zostaje lot w Alpy albo do innego europejskiego regionu narciarskiego; wtedy warto wcześniej zarezerwować parking Modlin lotnisko. W tym zestawieniu trzymamy się jednak miejsc, do których można dotrzeć bez latania.

Zakopane

Zakopane nie bez powodu nazywa się zimową stolicą Polski. Miasto leży u stóp Tatr, więc na miejscu są i stoki, i górskie widoki. Narciarski klimat ma tu także drugą odsłonę: co roku Zakopane gości Puchar Świata FIS w skokach narciarskich. Kto nie chce cały dzień spędzić na nartach, może oglądać zawody z trybun.

Od Warszawy dzieli Zakopane około 400 km. Dojazd samochodem, bezpośrednim pociągiem lub autobusem zajmuje zwykle 4-5 godzin. Autobus może jechać dłużej, bo po drodze ma zaplanowane postoje.

Kotelnica Białczańska

Przy rodzinnym wyjeździe liczy się nie tylko sama trasa, ale też to, co można zrobić po zejściu ze stoku. Kotelnica Białczańska na Podhalu leży około 350 km od Warszawy i ma odcinki zarówno dla początkujących, jak i dla bardziej doświadczonych narciarzy. Do tego dochodzi ponad 14 km tras, szybkie koleje krzesełkowe oraz widok na Tatry.

Po nartach można od razu zmienić plener na termalny. U podnóża stoków działa kompleks basenów Terma Bania. Dla rodziny, w której nie każdy ma ochotę przedłużać dzień kolejnymi zjazdami, to po prostu wygodna alternatywa.

Zieleniec

Zieleniec leży około 400 km na południowy zachód od Warszawy, blisko czeskiej granicy. To popularny zimowy kierunek i drugi co do wielkości ośrodek narciarski w Polsce. Na jego skalę składają się 21 km tras oraz 30 wyciągów, a długa historia miejsca jest dodatkowym elementem jego charakteru.

W Zieleńcu jazda może trwać także po zachodzie słońca, ponieważ wiele stoków ma sztuczne oświetlenie. Późniejsze godziny bywają dzięki temu spokojniejsze. Lokalny mikroklimat sprzyja dobrej jakości powietrza i pozwala dłużej utrzymać śnieg, ale aktualne warunki oraz godziny otwarcia tras trzeba sprawdzić przed wyjazdem.

Poza tą trójką na liście warto mieć Szczyrk Mountain Resort, Szklarską Porębę i Górę Kamieńsk. Kiedy kierunek ma być jeszcze dalszy, można szukać lotów z Warszawy do portów obsługujących najważniejsze europejskie ośrodki. W takim wariancie sprawdź Parking Modlin z transferem i zaplanuj również przejazd pod terminal.

Przed rezerwacją noclegu ustal z pozostałymi uczestnikami, ile czasu chcecie spędzać na stoku i czy wszyscy zabierają własny sprzęt. Sprawdź odległość wybranego obiektu od tras, możliwość przechowania nart oraz sposób dojazdu na miejsce, jeśli część grupy zamierza poruszać się bez samochodu. Do wspólnego budżetu wpisz noclegi, przejazdy, karnety i ewentualne wypożyczenie wyposażenia, a w planie zostaw miejsce na spokojny posiłek oraz odpoczynek, żeby krótki wyjazd nie zmienił się w ciągłe pilnowanie zegarka.

Nie ma jednego najlepszego wyboru dla każdej ekipy. Zakopane stawia na położenie i wydarzenia, Kotelnica ułatwia rodzinny wyjazd, a Zieleniec daje więcej swobody po zmroku. Wybierz termin, sprawdź śnieg i dopiero wtedy zamknij plan podróży.

Artykuł sponsorowany



    Zobacz również