Skip to main content
Austriackie ośrodki

Obertauern - kraina gdzie śnieg jest zawsze

Jest przełom XIX i XX wieku, gospoda w Schladming, Karl przegrywa należące od pokoleń do jego rodziny tereny na pobliskiej hali. Grał o te kawałki ziemi podobnie jak jego ojciec i dziadek, podobnie jak jego sąsiedzi, raz wygrywał, raz przegrywał i nikt mu z tego powodów nie czynił w domu wyrzutów. Te tereny były bezwartościowe. Dostępne tylko przez krótkie alpejskie lato, niezamieszkałe i niebezpieczne. Używano ich niczym zapałek w karcianym hazardzie o nic. Czy wiecie o jakim miejscu piszę? Czy wiecie, że dziś te hale są jednym z najciekawszych ośrodków narciarskich w Austrii, że miejsce to nazywane jest najbardziej naśnieżonym naturalnym śniegiem regionem w Austrii i mówi się o nim, że gdy Tu nie ma śniegu, to nie ma go już w całej Austrii? Dziś za karciana grę halami w Obertauern Maximillian prawnuk Karla  zostałby wyrzucony z domu.

Piotr Burda
Obertauern - kraina gdzie śnieg jest zawsze
Obertauern - kraina gdzie śnieg jest zawsze

Trochę historii i historyjek o Obertauern

Sama przełęcz, na której położone jest miasteczko była ważnym szlakiem komunikacyjnym jeszcze w czasach rzymskich, wiodła tędy droga północ-południe prowadząca do Luvavum (dzisiejszy Salzburg).

Narciarska historia tego legendarnego już miejsca zaczęła się gdy w 1929 po wybudowaniu nowej drogi rozpoczął się regularny ruch zimowy przez przełęcz. Hale stały się w końcu dostępne przez cały rok. Trzy lata po II wojnie światowej, uruchomiono pierwszy wyciąg narciarski w okolicy Seekarhaus, jego model biznesowy był bardzo ciekawy, za pomoc w przygotowaniu wyciągu do pracy i udeptaniu tras można było jeździć za darmo, szkoda, że dziś nie można na noc zatrudnić się jako ratrakowy, by rano śmigać po trasach. Żartuję oczywiście, obsługa ratraka to skomplikowana praca wymagająca wiedzy i umiejętności, tegonie da się przyswoić w jeden dzień.

Cały czas jednak ośrodek był bez nazwy, Obertauern na tabliczkach i adresach pocztowych pojawiło się dopiero w 1962 roku, po dekadzie intensywnego rozwoju samego ośrodka. W tym czasie wybudowano wiele hoteli i pensjonatów, a tok wcześniej w 1961  roku powstała bardzo ważna kolej linowa na Zehnerkar.

Do dziś kronika miejska nosi tytuł: „miasteczko, które powstało z niczego”, co doskonale opisuje genezę Obertauern, od bezwartościowych, trudno dostępnych hal po topowy narciarski kurort.

Uważny turysta zauważy podobieństwo Obertauern do beskidzkiego Szczyrku, oba miasta mają podobną zabudowę ciągnącą się wzdłuż głównej drogi, od której odchodzi kilka przecznic. Na tym jednak koniec cech wspólnych, w Obertauern nad drogą mamy kilka narciarskich mostów łączących dwie strony ośrodka, mamy trasę „pętle wokół miasteczka” i co dla narciarza najważniejsze, jest to ośrodek, w którym z prawie każdego hotelu mamy ski‑in/ski‑out, położenie mojego wymagało 2 minutowego spaceru, długo prawda?

Drugą, wartą opowiedzenia hustorią, jest wizyta The Beatles w 1965 roku, o tej historii przeczytasz w artykule Krzysztofa Kowalskiego:

Ciąg dalszy pod zdjęciami i reklamą

Tyle historii i odrobiny geografii. Współczesne Obertauern to bardzo nowoczesny ośrodek z gwarancją naturalnego śniegu, raz jeszcze przypomnę przysłowie „Jak nie ma śniegu w Obertauern, to nie ma go w całej Austrii”. Jadąc w połowie grudnia z Zillertal miałem okazję przejechać przez znamienite Kitzbühel i kilka innych leżących na trasie ośrodków i jedyne co mogę napisać: w Obertauern śniegu naturalnego było najwięcej. Oczywiście wszędzie dało się jeździć, jednak tylko tu naturalnego śniegu na drzewach i poza trasami było sporo.

Wspominałem już o zabudowie wzdłuż jednej ulicy. Spałem w hotelu z oknami skierowanymi bezpośrednio na nią, obawiałem się hałasu, jednak współczesne okna uczyniły cud, wieczory spędzałem w okiennym wykuszu nagrywającym materiały niczym w profesjonalnym studio.

Czego się spodziewać po trasach narciarskich Obertauern?

Czynne były w połowie grudnia wszystkie z wyjątkiem jednej, tej z najpiękniejszych zdjęć, wrócę do tego tematu za chwilę. Obertauern do równe 100 km tras

    • 61 km tras łatwych (niebieskich) – idealne dla rodzin, mniej pewnych siebie narciarzy i na rozgrzewkę​ dla pro 
    • 35 km tras średnich (czerwonych) – główny „miąższ” ośrodka
    • 4 km tras trudnych (czarnych) – ale za to z charakterem (m.in. fragmenty przy Gamsleiten)​
  • 26 km tras biegowych – kilka pętli, w tym widokowe trasy na wysokości ośrodka

Obsługuje tę setkę kilometrów tras 26 nowoczesnych kolei i wyciągów (stan na sezon 2025 / 2026):

  • 1 kolej gondolowa
  • 1 kolej kombinowana gondola/krzesło (Telemix)​
  • 18 wyciągów krzesełkowych (wiele z osłonami i podgrzewanymi siedzeniami)​
  • 6 orczyków​

Co ważne, koleje i trasy położone są po dwóch stronach miejscowości, pozwala to na uniknięcie, szczególnie pod koniec sezonu jazdy po naruszonych słońcem trasach.

Miłośnikom narciarskich wycieczek gorąco polecam trasę - Tauernrunde – pętla wokół Obertauern, Można ją spokojnie pokonać w jeden dzień i w przeciwieństwie do słynnej Sella Rondy nie musimy nerwowo spoglądać na zegarek, by na czas wrócić swojej doliny, tu niezależnie, gdzie dopadnie nas leń, zawsze zjedziemy do miejscowości i swojego hotelu.

Jak już pewnie zauważyłeś z opisu tras, jest to ośrodek bardzo rodzinny i przyjazny średniozaawansowanym, ale są też konkretne „smaczki” dla dobrych narciarzy (Gamsleiten 2) i możliwość freeride’u w sąsiedztwie wyciągów.

Obertauern – ściąga dla narciarza

  • Dla rodzin / średniozaawansowanych: Obertauern to bardzo mocny kandydat – dominują niebieskie i czerwone trasy, świetnie przygotowane, z dobrym oznakowaniem i logiczną siecią połączeń.
  • Dla dobrych narciarzy: konkretne wyzwania typu Gamsleiten 2, freeride w pobliżu tras, nocna jazda, możliwość intensywnych dni „od pierwszej do ostatniej kanapy”.
  • Logistyka na miejscu: miasteczko „w środku miski” – realny ski‑in/ski‑out, brak dojazdów skibusami do gondoli jak w wielu dolinnych kurortach.

KuliNarty, czyki kulinarne oblicze Obertauern

Czasy, kiedy narty zapełniały cały dzień, dawno się skończyły, teraz większość z nas robi dłuższe przerwy na lunch, a wieczorem jemy nie tylko w hotelowych restauracjach.

O rozkoszach dla podniebienia będą następne linijki. Zacznę jednak od hoteli, Obetauern to głównie hotele ****, ****S i pięciogwiazdkowe, są oczywiście opcje trzygwiazdkowe i rodzinne pensjonaty, których jest tu mniej. Kuchnia hotelowa, jak na gwiazdki przystało, jest bardzo dobra, kolacje zawsze składają się kilkudaniowego menu, baru sałatkowego, deserów i serów, a to wszystko skomponowane z austriackimi winami. Nie bójcie się ich. Austriackie wina są wyborne, zarówno czerwone, jak i białe idealnie komponują się do wieczornej biesiady. Jednak zachęcam Was do porzucenia hotelowej kuchni i odwiedzenia lokalnej restauracji by skosztować menu à la carte.

Miałem okazję skosztować kuchni leżącego po drugiej stronie ulicy restauracji w Hotelu Zehnerkar. Była nas spora grupa i biesiadowaliśmy w podziemiach, kosztując wykwintnych dań, Chateaubriand w słusznej porcji wołowiny na dwie osoby, czy niesamowitych szaszłyków podgrzewanych na stole z obowiązkowym kieliszkiem miejscowego destylatu. Takich miejsc jest tu sporo, nasze dania główne kosztowały około 50 euro za osobę.

Restauracje w miasteczku to nie wszystko, raj dla podniebienia zapewniają również, a może przede wszystkim górskie schroniska. Jest ich tu całkiem sporo, jedzenie jest smaczne, a porcje ogromne. Nawet my mieliśmy częsty problem z przyjęciem całej porcji i nasze żołądki nie znajdowały miejsca na deser, a to naprawdę rzadki przypadek. Zobaczcie zresztą sami na poniższych zdjęciach jak smakowite i duże są to dania. Potrawy robione z lokalnych produktów, Salzburgerland słynie z dbania o zrównoważony rozwój, najlepiej jest to widoczne w podejściu do kuchni. Na talerze wędrują potrawy tu wytworzone, lokalne sery, wędliny, mięso z hodowli kilka kilometrów od miasteczka czy pstrągi z tutejszego potoku. Dbałość o lokalny biznes to jedna z wizytówek regionu.

Masz siły poszaleć po nartach? - Apres ski w Obertauern

Obertauern ma reputację jednego z „rozrywkowych” ośrodków w Austrii:

    • bary après‑ski przy stokach i w miasteczku,
    • kluby i puby funkcjonujące do późnych godzin,
    • koncerty, eventy i imprezy tematyczne (szczególnie w wysokim sezonie).

Ikony après‑ski w Obertauern

1. Lürzer Alm (plus Lürzer umbrella bar)

  • Lokalizacja: przy trasie 18a, w samym centrum Obertauern.​

  • Charakter: jedna z najsłynniejszych knajp w całych Alpach – klasyczne après‑ski od popołudnia, DJ‑e, tłok, tańce na stołach; wieczorem przechodzi w restaurację i klub.

  • Dlaczego kultowe: w praktycznie każdym przewodniku i teście Obertauern jest wymieniana jako „must‑visit”; własny „umbrella bar” przed wejściem, klimat od rana do nocy.

2. Edelweissalm

  • Lokalizacja: przy górnej stacji kolei Edelweissbahn, ok. 1850 m, w sercu areny narciarskiej.​

  • Charakter: typowa głośna „mountain hut party” – ludzie tańczą na ławkach już wczesnym popołudniem; potem zjazd w dolinę na ostatnich promieniach słońca.

  • Dlaczego kultowe: jeden z najczęściej wymienianych punktów après‑ski na stoku – świetny widok + bardzo typowy austriacki klimat imprezy.

3. Gruber Stadl

  • Lokalizacja: również przy trasie 18a, w centrum miejscowości.​

  • Charakter: mocno imprezowy lokal – w dzień taras z chilloutem, wieczorem gęsty, klubowy klimat z muzyką na pełny regulator.

  • Dlaczego kultowe: w opisach szkół i wypożyczalni przewija się obok Lürzer Alm i Edelweissalm jako „lokal, o którym się rozmawia”.

4. Hochalm

  • Lokalizacja: w rejonie Seekar / przy wyciągach Seekareckbahn.

  • Charakter: klasyczna alpejska chata; wg Skiresort.info „stimmung kocht” – nastroje sięgają zenitu w godzinach popołudniowych.​

  • Dlaczego kultowe: razem z Edelweissalm wymieniana jako przykład tego, dlaczego Obertauern dostaje 5/5 za après‑ski.

5. Treff 2000

  • Lokalizacja: górna stacja Grünwaldkopfbahn (ok. 2000 m).

  • Charakter: restauracja + bar z dużym tarasem słonecznym; bardzo popularny spot na „ostatnie piwo przy zachodzie” przed zjazdem w dół.

  • Dlaczego kultowe: w każdym anglo‑ i niemieckojęzycznym opisie Obertauern pojawia się jako jeden z dwóch „słynnych punktów spotkań” (z Hochalm).​

6. Der Turm (Turmbar)

  • Lokalizacja: przy dolnej stacji Gamsleiten 1, bezpośrednio przed hotelem Schneider.​

  • Charakter: typowy bar „przy wyciągu” – wprost z krzesła na drinka; mocny punkt popołudniowego après‑ski na dolnej części góry.

  • Dlaczego kultowe: regularnie pojawia się w listach top‑lokalizacji w Obertauern jako klasyk „zjeżdżam – zatrzymuję się na drinka”

Jednocześnie łatwo znaleźć spokojniejsze hotele, pensjonaty i bary położone lekko na uboczu, ale nadal z dojazdem na nartach.

Jak dojechać samochodem z Polski do Obertauern – odległość i czas

Z centralnej Polski (np. Warszawa) do Obertauern jest ok. 980–1070 km, czas przejazdu ok. 10–13 godzin w zależności od miasta startowego, warunków oraz korków.​

  • Obertauern leży przy drodze B99 Katschbergstrasse, powyżej Radstadt i Untertauern.

Z Górnego Śląska ok. 8,5–9,5 h jazdy przy dobrych warunkach; z Wrocławia podobnie lub nieco dłużej.

Nie podaję szczegółowej trasy uważając, żekażdy zna obsługę nawigacji samochodowych. :)

Uwagi praktyczne (samochód)

  • Autostrady w Czechach, Słowacji i Austrii – winiety elektroniczne (kupno online lub na stacjach przed granicą).
  • Zimą obowiązkowe opony zimowe; łańcuchy bardzo zalecane przy świeżym opadzie – końcowy odcinek B99 jest górski.
  • Obertauern bywa śnieżnym „magnesem” – świetnie odśnieżane, ale podczas intensywnych opadów możliwe białe drogi.

Dojazd do Obertauern samolotem z Polski

Najwygodniejszym „lotniskowym” punktem docelowym jest zwykle Monachium (MUC) lub Salzburg (SZG), ewentualnie Wiedeń (VIE).

 Loty + pociąg (lub bus) – warianty z Polski

Na podstawie zestawień Rome2Rio i połączeń linii lotniczych:​

  • Z Warszawy (WAW)
    • WAW → Monachium (MUC) (Lufthansa, LOT i inne) – ok. 1 h 40 min lotu.
    • Dalej pociągiem z München Ostbahnhof → Salzburg Hbf → Bischofshofen, a stamtąd autobusem lub lokalnym busem/skibusem do Obertauern.
    • Całość: ok. 9,5–10 h (lot + przesiadki).​
  • Z Krakowa (KRK)
    • KRK → MUC, dalej jak wyżej (pociąg do Salzburga i Bischofshofen).​
    • Czas łączny zbliżony: ok. 9–10 h.
  • Z Wrocławia (WRO)
    • WRO → MUC, dalej pociąg do Salzburga i Bischofshofen.​
  • Z Gdańska (GDN)
    • GDN → MUC (bezpośrednio lub przez WAW), dalej jak wyżej.​
  • Alternatywnie: Wiedeń (VIE)
    • WAW / inne miasta PL → VIE, następnie pociągiem z Flughafen Wien do Salzburg Hbf, dalej do Bischofshofen i autobusem do Obertauern.​
    • Czas całkowity: ok. 10–11 h.

Po dotarciu do Salzburga:

  • do Obertauern ok. 90 km; można:
    • złapać pociąg do Radstadt/Bischofshofen + lokalny autobus,
    • lub skorzystać z transferu zorganizowanego (biura podróży, shuttle).

Podsumowanie: Obertauern i Twój wyjazd

  • Dla rodzin / średniozaawansowanych: Obertauern to bardzo mocny kandydat – dominują niebieskie i czerwone trasy, świetnie przygotowane, z dobrym oznakowaniem i logiczną siecią połączeń.
  • Dla dobrych narciarzy: konkretne wyzwania typu Gamsleiten 2, freeride w pobliżu tras, nocna jazda, możliwość intensywnych dni „od pierwszej do ostatniej kanapy”.
  • Logistyka na miejscu: miasteczko „w środku miski” – realny ski‑in/ski‑out, brak dojazdów skibusami do gondoli jak w wielu dolinnych kurortach.
  • Dojazd z Polski:
    • samochód: ~9–11 h z centralnej/zachodniej/południowej Polski, bardzo dobry kierunek na wyjazd rodzinny lub grupowy;
    • samolot + pociąg: głównie przez Monachium lub Salzburg, łączny czas 8–11 h;

  • - Redaktor naczelny Piotr Burda

Zobacz również