Obertauern – austriackie ski in-ski out i gwarancja dobrego śniegu
Część druga Obertauern na dwa głosy, tym razem tekst Krzysztofa Kowalskiego. Artykuł Piotra Burdy przeczytasz tu:
Obertauern zawiera w sobie kilka istotnych dla miłośników białego szaleństwa elementów: gwarantowany naturalny śnieg, łatwość korzystania ze stoków, jakość zakwaterowania i długość tras zjazdowych. Ten najwyżej położony obszar narciarski w Salzburgerland ma wyjątkową pozycję wśród austriackich kurortów zimowych.

Wspomnienie o pierwszych narciarzach w Obertauern datuje się na rok 1902. Po I wojnie światowej, około 1920 roku, narciarstwo zaczęło przyciągać większą liczbę odwiedzających – przybywali pieszo, a ich bagaże przewożono saniami. Po okresie pionierskim Obertauern zaczęło szybko rozwijać się jako ośrodek zimowy, a 8 grudnia 1929 roku uważany jest za „urodziny” miejscowości – wtedy po raz pierwszy uruchomiono regularny ruch zimowy przez przełęcz Tauern, co ułatwiło dostęp i przyczyniło się do rozwoju turystyki narciarskiej. W 1948 r. zainstalowano pierwszy wyciąg narciarski. Lata 1952–1961 to dynamiczna instalacja gondoli i wyciągów krzesełkowych, które stworzyły bazę pod współczesny teren narciarski. Kolej gondolowa na Zehnerkar, otwarta w 1961 roku, korzystająca obecnie z nowoczesnych szwajcarskich wagoników pozostaje jedną z ulubionych dla miłośników białego szaleństwa.
Odnotowanym w kronikach kurortu wydarzeniem była wizyta legendarnej grupy „The Beatles”, która pojawiła się tu w marcu 1965 roku. Muzycy z Liverpoolu spędzili kilka dni, kręcąc sceny do filmu „Help!”. Mimo, że Brytyjczycy nie jeździli na nartach to nagrywali tu sceny w plenerze – głównie sekwencje komicznych pościgów i zabawnych ujęć na śniegu. Mieszkali w tutejszym Hotelu Edelweiss, który istnieje do dzisiaj. Z okazji 50 lecia tamtych wydarzeń odsłonięto figury członków kultowego bandu przed swoim wejściem, wraz ze stosownym opisem.
Ciąg dalszy pod zdjęciami i reklamą
Obertauern jest położony godzinę drogi od salzburskiego węzła komunikacyjnego, z lotniskiem i bezpośrednim połączeniem nocnym pociągiem „Chopin” z Polski. Pociąg, ruszając z Warszawy, zatrzyma się jeszcze na 7 krajowych dworcach. Większość z tutejszych hoteli funkcjonuje w formule "ski-in/ski-out", gdyż jest bezpośrednio położona przy stoku bądź wyciągu. W ośrodku jest 11 stacji początkowych wyciągów, co umożliwia rozpoczęcie jazdy na nartach lub snowboardzie zaraz po wyjściu z obiektu i powrót na nartach niemal pod same drzwi, bez konieczności korzystania z własnych aut, skibusów czy chodzenia w ciężkich butach. Raz zaparkowany samochód uruchomimy dopiero na koniec pobytu. Wielu zapłaci więcej za takie udogodnienie, więc tutejsze hotele są zwykle w standardzie 4 / 5 gwiazdek, ale brak tu pałacowych obiektów i butikowego blichtru. Hotele są bezpretensjonalne, wygodne i zadbane, bardziej praktyczne niż luksusowe. Temu kurortowi daleko jest do bycia snobistycznym - tu liczy się jeżdżenie, a nie lans.
Tutejsze trasy narciarskie są położone na wysokości 1740 – 2526 m n.p.m. i podzielone na 61 km tras łatwych (niebieskich), 35 km tras średnich (czerwonych) i 4 km tras trudnych (czarnych). Aż 11 wyciągów ma swoje dolne stacje bezpośrednio w mieście. Badania wykazują, że to tutejszemu mikroklimatowi zawdzięcza się obfite opady śniegu; w sezonie pokrywa śnieżna ok. 2 metrów nie jest rzadkością. Jedynie tereny położone bezpośrednio na lodowcach mogą takim parametrom dorównać.


Ciekawą ofertą Obertauern jest opcja doświadczenie różnorodnych stoków, które tworzą dwie pętle. Można wybrać czerwone trasy, które układają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Można wybrać wariant łatwiejszy, składający się z tras niebieskich, który będzie prowadził przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Oba warianty są dobrze oznaczone - przy wariancie "czerwonym" skorzystamy z 9 wyciągów. Aby zrealizować wariant "niebieski" wystarczy ich 7.
Na terenie Obertauern jest jedno miejsce, które bez przesady można nazwać kultowym. To trasa o sygnaturze 26A zaczynająca się przy górnej stacji wyciągu „Gamsleitenbahn 2” na wysokości 2313 m n.p.m., której zjazd ma 1,3 km przy 362 m różnicy wysokości. Jest to czarna, ekstremalna trasa przeznaczona tylko dla bardzo doświadczonych narciarzy. Nawet ci, którzy czują się pewnie na bardzo stromych i trudnych trasach, gdyż opanowali jazdę na krawędziach oraz potrafią kontrolować prędkość odczują przed tym stokiem duży respekt.
Podsumowując, Obertauern przeszedł długą drogę od zwykłej alpejskiej przełęczy do światowej klasy ośrodka zimowego. Może on być idealnym wyborem dla narciarzy, którzy chcą dużo jeździć i mieć szybki oraz łatwy dostęp do stoków. To kompaktowy ośrodek, świetny na krótkie, intensywne wypady. To jeden z najwyżej położonych kurortów w Austrii, gdzie sezon trwa często od listopada do maja, a jakość tras będzie bardzo dobra nawet przy słabszej zimie.











