Skip to main content
Nowości sprzętowe

Majesty HNXL Ti: 95 mm pod butem i apetyt na więcej. Nowość w kolekcji Resort 2027

Jeszcze niedawno przekonywałem na Narty.pl, że warto wyjść poza przyzwyczajenia i dać szansę szerszym nartom. Jednym z modeli, które pomogły mi zmienić zdanie, był Majesty HNX Ti – narta łącząca przyjemność carvingu z uniwersalnością potrzebną podczas całego dnia na stoku. Teraz w katalogu Majesty 2027 pojawia się HNXL Ti. Zamiast 85 ma 95 mm pod butem, a producent obiecuje połączenie precyzji na przygotowanej trasie z większymi możliwościami poza nią. Czy to kolejny krok w stronę jednej pary nart na zróżnicowane warunki? Na papierze wygląda obiecująco, choć na odpowiedź ze stoku trzeba jeszcze poczekać.

Piotr Burda
Spód / ślizg nart i widok od góry na nowy model Majesty HNXL Ti 2027
Majesty HNXL Ti 95mm pod butem - trasowa nowość 2027

Od HNX Ti do HNXL Ti – sprawdzony kierunek, szersza perspektywa

Majesty wielu narciarzom kojarzy się przede wszystkim z freeridem, skitouringiem i freestyle’em. Tymczasem w artykule „Majesty – marka kojarzona z freeridem, która… świetnie jeździ także po trasie” zwracałem uwagę na inną stronę tej marki: kolekcję Resort, stworzoną z myślą o precyzyjnej jeździe na przygotowanych stokach. Szczególnie interesujący okazał się HNX Ti, czyli połączenie trasowego charakteru z odrobiną freeride’owej swobody.

HNX Ti ma taliowanie 125–85–120 mm, drewniany rdzeń z topoli i jesionu, wzmocnienie z titanalu oraz wielopromieniową geometrię 4R. W poprzednim opisie podkreślałem możliwość płynnego przechodzenia między krótszymi a dłuższymi łukami, stabilność i przyjemność z całodziennego carvingu. To narta, która nie zamyka narciarza w jednym rytmie jazdy.

Nowy HNXL Ti rozwija tę koncepcję w stronę szerszego all-mountain. Warto przy tym zaznaczyć, że nie zastępuje HNX Ti: w katalogu 2027 oba modele występują obok siebie. To poszerzenie rodziny, a nie wycofanie dotychczasowej konstrukcji.

Dlaczego w ogóle przekonywałem do szerszych nart?

W tekście „Narta uniwersalna to narta szeroka – zaufaj mi i zmień przyzwyczajenia” opisywałem własną drogę od narty zbliżonej do klasycznej slalomki do szerszych konstrukcji. Przez lata pierwszym wyborem pozostawało około 165 cm długości, 13 metrów promienia i 65 mm pod butem. Dopiero kolejne wyjazdy oraz jazda na innych modelach zaczęły zmieniać moje spojrzenie.

Nie chodziło o rezygnację z jazdy na krawędziach. Chodziło o sprzęt, który daje frajdę nie tylko przez pierwszą godzinę po otwarciu wyciągów, ale także później – kiedy pojawia się miękki śnieg, odsypy i rozjeżdżona nawierzchnia. W tamtym artykule wskazywałem okolice 80–85 mm jako mój osobisty kompromis dla narciarza jeżdżącego głównie po trasach, z okazjonalnymi wypadami obok nich. Wśród testowanych nart był Majesty HNX Ti w długości 172 cm, który trafił do grona moich ulubionych modeli.

To jednak nie oznacza, że każda kolejna, szersza narta automatycznie będzie lepsza. HNXL Ti z szerokością 95 mm przesuwa akcent: producent mocniej podkreśla jazdę poza przygotowanym stokiem, wyporność i stabilność w zróżnicowanym śniegu. Wrażenia z HNX Ti są dobrym punktem odniesienia, ale nie zastępują testu nowego modelu.

Ciąg dalszy pod zdjęciami i reklamą

HNXL Ti – carving i eksplorowanie góry

Nazwa "Halcyon X Large" dobrze oddaje miejsce nowej narty w kolekcji. HNXL Ti ma taliowanie 135–95–130 mm i występuje w dwóch długościach: 175 oraz 185 cm. W porównaniu z HNX Ti jest szersza nie tylko pod butem – po 10 mm przybyło również w dziobie i piętce.

Majesty opisuje go jako nartę dla osób, które oczekują precyzji oraz trzymania krawędzi na przygotowanym stoku, a jednocześnie chcą korzystać ze świeżego śniegu poza trasą. Hasło producenta „Carve hard. Explore further” można przełożyć prosto: jedź zdecydowanie na krawędzi, ale nie ograniczaj się wyłącznie do ratrakowanej nawierzchni.

W konstrukcji zastosowano:

  • rdzeń z topoli i jesionu;

  • warstwę titanalu na całej długości narty;

  • włókno szklane;

  • konstrukcję sandwich / semi-cap;

  • elastomerowe strefy tłumiące;

  • czteropromieniowe taliowanie 4R.

Pełnowymiarowa warstwa titanalu ma poprawiać tłumienie drgań, przekazywanie energii i pewność prowadzenia. Sam titanal, mimo nazwy, jest stopem aluminium, a nie warstwą czystego tytanu. Geometria 4R wykorzystuje natomiast cztery promienie wzdłuż taliowania – według producenta ma ułatwiać skręcanie i zwiększać kontrolę w zróżnicowanym terenie.

Majesty HNXL Ti – dane techniczne

Parametr175 cm185 cm
Taliowanie135–95–130 mm135–95–130 mm
Promienie taliowania 4R15 / 16 / 17 / 15,5 m16 / 17 / 18 / 16,5 m
Masa podana w katalogu2050 g2150 g
KonstrukcjaSandwich / semi-capSandwich / semi-cap
Kształt i flexKierunkoweKierunkowe
Wskaźnik flexu producenta77
Grubość krawędzi1,8 mm1,8 mm

Dane według katalogu Majesty 2027.

Kolekcja Resort: 74, 85 czy 95 mm?

W kolekcji Resort 2027 Majesty proponuje trzy różne podejścia do jazdy w ośrodku. Łączą je drewniane rdzenie, wzmocnienie z titanalu na całej długości i nacisk na pewne prowadzenie, ale każdy model ma nieco inne zadanie.

ModelSzerokość pod butemGłówny kierunek
GTX Ti74 mmPrecyzyjny carving i jazda po przygotowanych trasach
HNX Ti85 mmTrasowa dynamika połączona z większą swobodą w zmiennych warunkach
HNXL Ti95 mmAll-mountain łączące carving z jazdą poza przygotowaną trasą

Takie rozłożenie modeli wynika z charakterystyki przedstawionej przez producenta.

GTX Ti pozostaje najbardziej trasową propozycją. Dostępne długości 155, 165 i 175 cm mają odpowiednio promienie 11,7, 13,5 oraz 15,4 m. HNX Ti zajmuje środek kolekcji, oferując długości 166, 172 i 178 cm oraz geometrię 4R. HNXL Ti otwiera tę rodzinę szerzej na teren i śnieg poza przygotowanym stokiem.

Czy 95 mm przekona mnie tak jak wcześniej 85 mm?

Po doświadczeniach z HNX Ti wiem, dlaczego warto próbować sprzętu wykraczającego poza własne wieloletnie przyzwyczajenia. W styczniowym artykule pisałem wprost, że zmieniłem zdanie o nartach – między innymi po jeździe na szerszych modelach na twardych trasach alpejskich i szczyrkowskich oraz w świeżym śniegu w Białce.

HNXL Ti daje dobry powód do kolejnego takiego sprawdzianu. Jego założenia są interesujące: zachować przyjemność jazdy na krawędzi, a jednocześnie zwiększyć możliwości wtedy, gdy kończy się idealny sztruks. Tak właśnie pozycjonuje go Majesty.

Na razie nie przenoszę jednak pochwał HNX Ti automatycznie na szerszego brata. Nowego HNXL Ti jeszcze nie testowałem. Chciałbym sprawdzić przede wszystkim, jak przechodzi z krawędzi na krawędź na twardym stoku i ile daje dodatkowe 10 mm szerokości w popołudniowym, rozjeżdżonym śniegu. Bo katalog może zachęcić do założenia nart – ale dopiero stok pokaże, czy warto na nich zostać.

Majesty HNXL Ti i kolekcja Resort 2027 – najczęstsze pytania

Czym różni się Majesty HNXL Ti od HNX Ti?

Majesty HNXL Ti ma 95 mm pod butem i taliowanie 135–95–130 mm, natomiast HNX Ti ma 85 mm pod butem i taliowanie 125–85–120 mm. HNXL Ti jest propozycją all-mountain, łączącą carving na przygotowanej trasie z jazdą poza nią. HNX Ti mocniej koncentruje się na trasowej dynamice i swobodnym prowadzeniu w zmiennych warunkach.

Czy Majesty HNXL Ti zastępuje model HNX Ti?

Nie. W katalogu Majesty 2027 HNXL Ti i HNX Ti występują obok siebie. HNXL Ti poszerza kolekcję Resort o szerszy model, a nie zastępuje dotychczasowego HNX Ti.

W jakich długościach dostępny jest Majesty HNXL Ti?

Majesty HNXL Ti występuje w długościach 175 i 185 cm. Obie wersje mają taliowanie 135–95–130 mm. Wariant 175 cm ma promienie taliowania 4R wynoszące 15 / 16 / 17 / 15,5 m, a wariant 185 cm – 16 / 17 / 18 / 16,5 m.

Jaką rolę pełni titanal w nartach Majesty Resort?

Modele GTX Ti, HNX Ti i HNXL Ti mają warstwę titanalu na całej długości narty. Według producenta wzmacnia ona konstrukcję, poprawia tłumienie drgań, przekazywanie energii i trzymanie krawędzi. Titanal jest stopem aluminium, a nie warstwą czystego tytanu.

Czy Majesty HNXL Ti nadaje się do jazdy po przygotowanych trasach?

Takie jest założenie producenta. Majesty opisuje HNXL Ti jako nartę all-mountain, która ma łączyć precyzję i trzymanie krawędzi na przygotowanych trasach z wypornością oraz stabilnością poza nimi. To charakterystyka katalogowa, a nie wniosek z redakcyjnego testu nowego modelu.



Zobacz również