Powrót do Les 3 Vallées po ponad 10 latach
Po raz pierwszy odwiedziłem Les 3 Vallées jeszcze jako dziecko, kiedy uczęszczałem do szkoły podstawowej. Mieszkaliśmy wtedy w Les Menuires, a cały ośrodek wydawał mi się ogromny i przepięknie położony w sercu najwyższych szczytów Alp. Po ponad dekadzie wróciłem w to samo miejsce i mogłem na nowo doświadczyć magii tego regionu, zauważając jednocześnie zmiany, które zaszły przez te lata.

Podróż z Polski do Trzech Dolin
Podróż z Polski (Śląsk) wybraliśmy samochodem – najbardziej popularnym środkiem transportu dla narciarzy chcących mieć swobodę przemieszczania się. Czwórka podróżników ruszyła w drogę przez Niemcy, Szwajcarię i Francję. Planowany czas przejazdu do okolic Moutiers wynosił około 16 godzin. Niestety, tu zaczęły się pierwsze trudności.
Silne opady śniegu w Les Menuires (około 0,5 m w jeden dzień, a u góry ośrodka ponad 1 m) spowodowały ogromne korki. Miejscowe służby kontrolowały każdy pojazd pod kątem łańcuchów i napędu 4x4. Po 7 godzinach, w trakcie których pokonaliśmy zaledwie 45 km, udało nam się bezpiecznie dotrzeć do apartamentu w miejscowości Saint-Martin-de-Belleville.
Apartamenty i noclegi w Trzech Dolinach
Les 3 Vallées oferuje ogromny wybór noclegów – od luksusowych hoteli, których liczba gwiazdek niemal dorównuje liczbie palców w ręku, po przytulne apartamenty, w których pobyt narciarski staje się czystą przyjemnością. My wybraliśmy komfortowy apartament w Saint-Martin-de-Belleville, który okazał się idealnym punktem wypadowym do zwiedzania całego regionu.
Ciąg dalszy pod zdjęciami i reklamą
Ośrodek narciarski Trzy Doliny
Les 3 Vallées to największy na świecie połączony teren narciarski, położony w regionie Savoie we francuskich Alpach. Ośrodek obejmuje około 600 km tras zjazdowych i ponad 180 nowoczesnych wyciągów i kolejek linowych, które umożliwiają swobodne przemieszczanie się między dolinami bez korzystania z transportu drogowego.
W skład kompleksu wchodzą prestiżowe stacje, takie jak Courchevel, Méribel i Val Thorens – najwyżej położony ośrodek narciarski w Europie, a także mniejsze miejscowości jak Les Menuires i Saint-Martin-de-Belleville, oferujące kameralną atmosferę.
Różnorodność tras sprawia, że region jest odpowiedni zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych narciarzy. Większość obszaru leży powyżej 1800 m n.p.m., co w połączeniu z systemem naśnieżania zapewnia stabilne warunki śniegowe. Sezon trwa zazwyczaj od grudnia do kwietnia, a w najwyższych partiach nawet dłużej.
Warunki śniegowe oraz przygotowanie tras były na bardzo wysokim poziomie. Zaskoczyło mnie, że stoki ratrakowane są głównie na zmianę – nie każda trasa jest przygotowywana codziennie. Dzięki temu część zjazdów zachowuje bardziej naturalny charakter, co stanowi dodatkową atrakcję dla bardziej doświadczonych narciarzy. Moją ulubioną trasą była legendarna Olympique w Courchevel – wymagający, sportowy zjazd o dużym nachyleniu, który dawał ogromną satysfakcję.
Jedzenie i zabawa w Trzech Dolinach
Wyjazd do Francji wymaga przygotowania się na wyższe ceny w schroniskach i restauracjach niż w Austrii czy Włoszech. W schroniskach narciarskich często wyraźnie oddzielona jest część restauracyjna, gdzie stoliki są przygotowane z obrusem i zastawą, od części schroniskowej.
Kuchnia regionu Savoie króluje serowymi i sycącymi daniami, idealnymi po całym dniu spędzonym na stoku:
- Raclette – roztopiony ser podawany z ziemniakami i wędliną
- Fondue – kawałki pieczywa maczane w gorącym serze z winem
- Tartiflette – zapiekanka z ziemniaków, boczku i sera reblochon
- Klasyczna francuska zupa cebulowa
Po nartach można znaleźć w każdej miejscowości bar lub schronisko z après-ski, a niekiedy trafi się także na niespodzianki – ja miałem okazję spotkać Seala w schronisku La Dûce w Val Thorens.
Bezpieczeństwo sprzętu w Trzech Dolinach
Podczas pobytu warto pamiętać o bezpieczeństwie sprzętu. Niestety, w Val Thorens skradziono nam narty w ciągu zaledwie 2–3 minut, kiedy zamawialiśmy napoje przy barze. Funkcjonariusze policji nie byli zaskoczeni i od razu wręczyli nam kwestionariusz. To niestety znany proceder w regionie – nawet lokalne sklepy mają zakaz kupowania używanych nart.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo na stokach, nowoczesna infrastruktura i kontrolowane wywoływanie zagrożenia lawinowego sprawiają, że można czuć się pewnie i komfortowo podczas jazdy.
Podsumowanie
Powrót do Les 3 Vallées po ponad dziesięciu latach potwierdził moje wcześniejsze wspomnienia – to ośrodek, do którego zawsze warto wracać. Region oferuje zarówno rozbudowane i nowoczesne stacje narciarskie, jak i mniejsze, kameralne miejscowości, gdzie można poczuć prawdziwą alpejską atmosferę.
Doskonałe warunki narciarskie, różnorodność tras, wysoka jakość infrastruktury oraz przepyszna lokalna kuchnia sprawiają, że każdy dzień spędzony w tym miejscu jest pełen emocji i przyjemności. Niezależnie od poziomu zaawansowania, każdy narciarz znajdzie tu coś dla siebie – od wymagających tras sportowych po przyjemne zjazdy dla początkujących.
Les 3 Vallées to również doświadczenie pełne wrażeń poza stokiem – od francuskiej kultury kulinarnej po après-ski i niezwykłe widoki Alp.
Dla mnie jest to jeden z tych ośrodków, do którego zawsze warto wracać – zarówno po to, by przypomnieć sobie dawne emocje, jak i odkryć nowe atrakcje, które oferuje jeden z największych i najbardziej prestiżowych kompleksów narciarskich świata.

















