Tatry Ice Master 2026: Lodowe arcydzieła pod szczytami Tatr
Wysoki Tatry ponownie stały się sceną niezwykłego artystycznego widowiska. W ubiegły weekend mały, ale magiczny świat rzeźb lodowych ożył dzięki 12. edycji międzynarodowego konkursu Tatry Ice Master, który przyciągnął do Hrebionki dziesięć zespołów z całego świata.

Olimpijska Inspiracja w lodzie
Nawiązując do poprzedniego sukcesu imprezy, tegoroczna edycja przyniosła niespodziankę, którą polubią wszyscy fani Petry Vlhovej. Podczas weekendu artystów z dziesięciu krajów powstały aż dwie rzeźby legendarnej już olimpijskiej mistrzyni. Pierwsza ze skandynawskiego finezjonu zmaterializowała się na szczycie Łomnickiego Szczytu – to dzieło zespołu z Iraku przy okazji inauguracji konkursu. Druga zaś powstawała bezpośrednio na Hrebionku, gdzie rywalizowali polscy rzeźbiarze lodowi, tworząc konkurencyjną interpretację. Oba dzieła stanowiły inspirujący hołd dla polskiej narciarki i jego svetowego dorobku.
Zasady konkursu: Sztuka i Czas
Konkurenci mieli do dyspozycji jeden dzień (sobotę) i kolejny (niedzielę) – każdy zespół otrzymał po 10 bloków lodu, łącznie 1,25 tony surowca, z którego w ciągu zaledwie 8 godzin musiał wyrzeźbić dzieło zgodnie z narzuconą tematyką. Takiego wyzwania mogą sprostać jedynie artyści najwyższego kalibru, którzy połączyli technikę rzeźbiarską z kreatywnym podejściem.
Jury pod przewodnictwem węgierskiego mistrza Zsolta Tótha dokonało selekcji najtrudniejszej – oceny artystycznej i profesjonalnej. Równocześnie publiczność bywająca na Hrebionke mogła oddać głos na swoich ulubionych twórców, wyłaniając zwycięzcę Nagrody Publiczności.
Najlepsze momenty i atrakcje dodatkowe
Punktem kulminacyjnym konkursu stała się wystawa artysty Zsolta M. Tótha – węgierskiego mistrza świata w dziedzinie rzeźbiarstwa lodowego. Jego pokazy zafascynowały publiczność, która z rosnącym zainteresowaniem obserwowała pracę wykonaną na żywo.
Wśród zawodników wyróżnili się również mongolska para małżeńska – artyści, którzy już w ubiegłym roku zdobyli serca publiczności swoją energią i pomysłowością. Podobnie ciepło przyjęta została indonezyjska dwójka znana z niezachwianego pozytywnego podejścia, które zaraźliwie wpłynęło na atmosferę całej imprezy.
Logistyka bez komplikacji
Tegoroczna edycja okazała się nie tylko artystycznym sukcesem, ale także organizacyjnym wyczynem. Mimo tradycyjnie wysokiej frekwencji na Hrebionke, impreza obeszła się bez zatorów komunikacyjnych, problemów z parkowaniem czy długich kolejek do wyciągów. To świadectwo profesjonalnego podejścia zespołu organizacyjnego kierowanego przez Lukáša Brodanskiego.
Jak obejrzeć dzieła rzeźbiarzy?
Zespoły utworzyły łącznie 20 rzeźb lodowych – połowa z nich pozostanie w ekspozycji na otwartym powietrzu na Hrebionke codziennie do godz. 18:15 z oświetleniem nocnym. Druga połowa dzieł czeka na zwiedzających w Galérii Lodowych Mistrzów (małej kopule) i będzie dostępna wraz z Tatrzańskim Lodowym Domem do 18 kwietnia.
To idealna okazja dla wszystkich miłośników gościnnych górskich przestrzeni, którzy chcą zobaczyć niezwykłą fuzję sztuki nowoczesnej i tradycyjnego rzemiosła lodowego na tle Tatr.
Ciąg dalszy pod zdjęciami i reklamą















