Skip to main content
umpa

Alpy Sztubajskie dla skialpinistów

Autor: |
mapka schronisk
mapka schronisk

Alpy Sztubajskie kojarzone są najczęściej z narciarskimi kurortami Neustift i Fulpmes oraz z ośrodkiem na lodowcu Stubeier Gletscher.

Mało kto słyszał natomiast o takich szczytach jak Wilder Freiger, Zukerhiitl i Wilder Pfaff czy Ruderhofspitze, które leżą w otoczeniu doliny Sztubaital, i na które prowadzą wymagające, ale bardzo wśród Tyrolczyków popularne, szlaki narciarskie.

 

Dla zwolenników włóczenia się poza trasami i podziwiania dzikiej pięknej przyrody...

Alpy Sztubajskie kojarzone są najczęściej z narciarskimi kurortami Neustift i Fulpmes oraz z ośrodkiem na lodowcu Stubeier Gletscher.

Mało kto słyszał natomiast o takich szczytach jak Wilder Freiger, Zukerhiitl i Wilder Pfaff czy Ruderhofspitze, które leżą w otoczeniu doliny Sztubaital, i na które prowadzą wymagające, ale bardzo wśród Tyrolczyków popularne, szlaki narciarskie.

Właśnie te doskonałe tereny do uprawiania narciarstwa wysokogórskiego sprawiły, że, chcąc urozmaicić sobie codzienne kręcenie się po tych samych trasach i wyciągach, na tegoroczny wyjazd narciarski zabrałem sprzęt tourowy.

Dzięki temu przeżyłem wspaniałe chwile w pustych i wysokich górach. Pustych, bo niewielu turystów schodzi w dni powszednie poza trasy wytyczone przez ratraki na Stubeier Gletscher. Dopiero w weekendy, na podejściach na szczyty i przełęcze pojawiają się ledwo widoczne sylwetki Austriaków, którzy zdają się kochać ten sport.

Zimą wszystkie schroniska są nieczynne i od chwili zejścia z szosy biegnącej przez całą dolinę możesz liczyć tylko na siebie. A ośmiogodzinne podejścia przekonują, że musiałeś już wyjść bardzo wysoko ponad dolinę i czeka Cię jeszcze długi, bardzo długi zjazd.

Tereny dla narciarstwa wysokogórskiego

Alpy Sztubajskie rozciągają się na wschód od doliny Otztal aż do Dol. Wipptal i Przełęczy Brenner, a następnie do Dol. Eisack po stronie włoskiej. Na północy dochodzą aż do doliny Innu, nad którym leży Innsbruck, a na południu granicą jest Jaufental i Przełęcz Jaufenpass. W sercu tej grupy górskiej leży dolina Stubeital.

Licząca 30 km dolina jest otoczona łańcuchem gór, które są coraz wyższe w miarę przesuwania się na południe. Największe wysokości osiągają szczyty zamykające dolinę, z których najwyższym jest Zukerhiitl (3 507 m n.p.m.) W ich otoczeniu zalegają lodowce, które zimą są najatrakcyjniejszym miejscem do narciarskich wycieczek. Ze szczytów Alp Sztubajskich rozciągają się przepiękne widoki na całe morze gór: od szczytów górujących nad Insbruckiem, po pozbawione w marcu już częściowo śniegu Dolomity. Na zach. i pd.-zach. wznoszą się Alpy Otztalskie z najwyższym szczytem Tyrolu - Wildspitze (3 768 m n.p.m.)

Odbyłem samodzielnie dwie wycieczki na szczyty dostępne z doliny Stubeital.

Wider Freiger (3 418 fi n.p.m.) jest jednym z najwyższych szczytów tej części Alp i aby go zdobyć trzeba pokonać około 2 100 m różnicy wzniesień i poświęcić na to ok. 9 -10 godzin. Mimo tego przez miejscowych uważany jest za typowy szczyt narciarski, chociaż dla mnie, nie obytego z alpejskimi trudnościami i przewyższeniami, był on dosyć trudny.

Podejście najlepiej rozpocząć w miejscowości Ranalt od przystanku autobusowego Niimberger Hiitte. Idziemy najpierw do schroniska o tej samej nazwie. Aby je osiągnąć kierujemy się na drogę, która prowadzi do dolnej stacji kolejki towarowej prowadzącej do schroniska, a następnie stromym trawersem po prawej stronie doliny pniemy się do góry. Po lewej stronie mamy widoczną stację kolejki oraz zamarznięty i zasypany śniegiem wodospad Urfall. Nurmberger Hiitte osiągamy po ok. 3,5 godz. podejścia.

Nieczynne o tej porze roku schronisko ma jednak otwartą cały rok izbę, w której można zatrzymać się w razie konieczności.

Od schroniska zaczynamy podejście najpierw w górę doliny, a następnie po osiągnięciu zasypanego niewielkiego stawu skręcamy o 90° w prawo na widoczny już lodowiec. Początkowo strome, a potem łagodne podejście prowadzi nas na grań, którą osiągamy na wysokości ok. 3 200 m n.p.m. Z tamtąd już tylko ok. 45 min. do szczytu. Mniej wprawnym narciarzom radziłbym osiągnąć szczyt z nartami przypiętymi do plecaka.

Zjazd z wierzchołka można rozpocząć tą samą drogą. Zjazd do doliny przez Nurnberger Hutte wiąże się z większym zagrożeniem lawinowym, gdyż śnieg na wschodnich stokach o godz. 12 lub 13 zamienia się w grząską i niebezpieczną substancję. Potwierdzają to potężne lawiniska, które widziałem poniżej schroniska.

Poza tym sam zjazd w końcowym odcinku jest trudny technicznie i dosyć nieprzyjemny ze względu na różne wykroty, zarośla i wystające kamienie. Lepszym rozwiązaniem jest zjazd w kierunku Sulzenauhlutte przez łagodny lodowiec Fernerstube. Aby go osiągnąć kierujemy się najpierw ze szczytu w kierunku pd.-zach. na przełącz Pfaffennieder, a następnie na południe.

Zukerhutl. Kilka pięknych widokowo szczytów i przełęczy można osiągnąć bardzo szybko dzięki wyciągom narciarskim na lodowcu Stubai (naprawdę centrum narciarskie Stubeier Gletscher znajduje się na lodowcach: Daunkogelferner, Schaufelterem i Fernauferner). Należy do nich najwyższy w całym masywie Zukerhutl (3 507 m n.p.m.). Czas wycieczki można w przybliżeniu oszacować na 3 godz. podejścia i 1 godz. zjazdu. Podejście najlepiej rozpocząć na dolnej stacji wyciągu Schlepplift Daunterem w pobliżu schroniska Hildesheimer Hlitte. Z tego miejsca obniżamy się ok. 100 m, aby dojść do lodowca Pfaffenferer, którym następnie podchodzimy na przełęcz Pfaffenjoch (3 213 m n.p.m.). Z tego miejsca lodowcem kierujemy się w górę, mając po prawej ręce spiętrzające się podszczytowe lodowe zerwy Sulzenauferem. Długim i łagodnym trawersem dochodzimy do przełęczy Pfaffensattel (3 344), z której możemy następnie w krótkim czasie osiągnąć dwa szczyty: Zukerhutl na zachód i Wilder Pfaff na wschodzie. Ja, ze względu na szybko pogarszającą się pogodę, wybrałem tylko ten wyższy. Pod szczytem należy zdjąć narty i ostatni odcinek pokonać pieszo. Widoki zapierają dech w piersiach.

Po zejściu z wierzchołka można zjechać bezpośrednio do doliny przez lodowiec Sulzenauferem lub wrócić tą samą drogą. Opisywany szlak przy dobrej pogodzie jest bardzo przyjemny i ładny widokowo. W mgle natomiast, której doświadczyłem w drodze powrotnej, rozległy lodowiec może stać się pułapką i szybko traci się orientację. Dlatego konieczne jest zabranie ze sobą kompasu.

Inne ciekawe wycieczki w otoczeniu doliny Stubeital.

Freiger Scharte (3 041 m n.p.m.) i lodowiec Ubertalferner po stronie włoskiej. Jeżeli dysponujemy większą ilością czasu,warto zatrzymać się w Nurnberger Hutte i odbyć kilka ciekawych wycieczek w okolicy pobliskiego Grliblferner. Stosunkowo łatwe i niedługie (ok. 2 h) jest podejście na Freiger Scharte leżącej na wschód od Wilder Freiger, przy granicy austriacko-włoskiej. Można z niej zjechać na leżący po stronie południowej lodowiec Ubertalferner.

Feuerstein. Podchodząc z Nurnberger Hutte na Wilder Freiger, po lewej stronie widoczne są, górujące nad doliną, połyskujące lodospadami szczyty Wschodniego (3 267 m n.p.m.) i Zachodniego Feuerstein (3 245 m n.p.m.) Na niższy z nich wiedzie szlak narciarski (ok. 3-4 h), który jest godny polecenia ze względu na bliskość potężnych podszczytowych lodospadów.

Ruderhofspitze (3 474 m). Żądnych emocji i stromych zjazdów narciarzom polecam szlak narciarski na Ruderhofspitze (3-4 h). Podejście jest stosunkowo łatwe orientacyjnie i zaczyna się przy dolnej stacji gondolki w Mutterbergalm. Podejście jest cały czas strome, szczególnie w partiach podszczytowych. Pole śnieżne poniżej wierzchołka jest przecięte pasmem skał, na które należy uważać przy zjeździe. Pożądane jest asekurowanie się w podejściu i w zjeździe.

Informacje praktyczne.

Dojazd z Krakowa do Neustift trwa ok. 12 godz. (ok. 1 000 km).
Jedziemy przez Cieszyn - Wiedeń - Salzburg - Innsbruck.
Konieczne jest wykupienie winietki w Czechach (100 koron/W dni) i w Austrii (7,6 Euro/10 dni).
Płatny jest także odcinek autostrady Innsbruck - Przełęcz Brener (3,5 Euro), ale można go ominąć jadąc do Neutstift bocznymi drogami.

Nocleg: Bardzo dużo informacji na ten temat można znaleźć w internecie.
Cena apartamentu 4-osobowego wynosi od 350 zł od osoby za tydzień.
Prawie wszystkie schroniska są nieczynne, ale wiele z nich ma otwarte pomieszczenia, w których można się schronić w razie konieczności. Na lodowcu przy pośredniej stacji gondoli na Stubeier Gletscher, otwarte jest cały rok schronisko Dresdener Hutte.
Spis wszystkich schronisk, czas ich otwarcia oraz numery telefonów można znaleźćw miniprzewodniku dołączonym do mapy wydawnictwa Kompass, m 83.

Wyposażenie. Oprócz standardowego zestawu sprzętu tourowego potrzebne są noże na szreń, raki, czekan i sprzęt do asekuracji na lodowcu (jeżeli mamy partnera). Przydatne mogą się okazać także kompas, nadajnik lawinowy i telefon komórkowy.

literatura:
Przewodniki:
J. Babicz, D. Tkaczyk, Alpy, Sklep Podróżnika, Warszawa, 1994
H. Kieler, Stubaier Alpen, AVF Mapy: Stubaier Alpen-Hochstubai, 1:25000, Av, m 3111 Stubaier Alpen, 1:50000, Kompass, m 83. Do mapy dołączony jest leksykon ze spisem kilku wycieczek oraz wszystkich schronisk. Zaznaczone są trasy narciarskie.

Uwaga. Dwie pierwsze wymienione drogi przeszedłem samodzielne (w przypadku Wilder Freiger nie osiągnąłem samego szczytu). Informacje o pozostałych drogach podaję na podstawie literatury oraz rozmów przeprowadzonych z miejscowymi skialpinistami.

mapka schronisk Mapka poglądowa niektórych schronisk w regionie.
mapka schronisk Mapka poglądowa niektórych schronisk w regionie.
mapka schronisk Mapka poglądowa niektórych schronisk w regionie.