Skip to main content

IDM Südtirol/Alex Moling

umpa

Szczęśliwi są mieszkańcy miejsca, gdzie słońce świeci 300 dni w roku, góry wpisane są do światowego dziedzictwa UNESCO a wina i kuchnia należą do najlepszych na świecie. Miejsca, gdzie nowoczesne wyciągi narciarskie pozwalają dotrzeć do pięknych, małych, alpejskich schronisk, a doskonale przygotowane stoki zadowolą każdego narciarza.

Włoski temperament od wieków miesza się tu z austriacką solidnością.

Mieszkańcy Południowego Tyrolu / Südtirol  bardzo chętnie dzielą się z przyjezdnymi tym, co mają najlepsze. Ze znaną powszechnie gościnnością Południowo Tyrolczyków spotykamy się tu na każdym kroku. Uśmiechnięte kelnerki i kelnerzy w schroniskach, zawsze służącą pomocą obsługa wyciągów i chętni do pomocy zwykli ludzie są tu codziennością.

Życzliwość i uśmiech są normalne w naturze ludzi ciężko przez los doświadczonych. Dzisiejszy dobrobyt regionu to historia ostatnich kilkudziesięciu lat. Jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, przed nastaniem epoki turystyki, wiele doskonale nam dziś znanych dolin było przez miesiące nieodstępne. Listopadowe opady śniegu aż do wczesnej wiosny blokowały dojazd do wielu miejscowości. Do dziś można spotkać się z pozostałościami miesięcy izolacji. Południowy Tyrol jest regionem z trzema oficjalnymi językami. Dominujący niemiecki i włoski wynikają z historii i zmian granic w XX wieku, trzeci – miejscowy język ladyński ma prawie tak wiele dialektów, jak tutejszych dolin. Miesiące bez kontaktów z sąsiadami zza przełęczy doprowadziły do ewolucji dialektów, tak odmiennych, że czasami mieszkańcy odległych dolin wplatają w rozmowę prowadzoną po ladyński niemieckie słowa zrozumiałe dla dwóch stron.

Dzisiejszy Południowy Tyrol znany jest przede wszystkim z doskonałej oferty zimowej. Nowoczesne, ciągle modernizowane ośrodki zimowe przyciągają co rok tysiące turystów. Nie ma w Polsce narciarza, który nie słyszał magicznych nazw: Kronplatz/Plan de Corones, Maso Corto, Seiser Alm/Alpe di Siusi, 3 Zinnen Dolomity czy Obereggen -  Carezza. Oprócz tych dużych, znanych ośrodków warto odwiedzić mniejsze, kameralne takie jak: Sterzing-Ratschings/Vipiteno-Racines.

Łagodny klimat i długa zima pozwalają na szusy od grudnia do końca kwietnia, a na lodowcach przez cały rok. Maso Corto, rusza bardzo często już w październiku, Solda w podobnym terminie a Stilfser Joch/Passo dello Stelvio w czerwcu. Stilfser Joch/Passo dello Stelvio to jedyny narciarski, lodowiec Europy czynny tylko latem.

Warto wspomnieć o przemysłowym obliczu Południowego Tyrolu, jak łatwo można się domyślić, tutejszy przemysł mocno związany jest z zimą i turystyką. Salewa, Leitner, Techno Alpina to światowi leaderzy w swoich branżach, stroje sportowe Salewy, wyciągi Leitnera i systemy naśnieżania Techno Alpin`y używane są na całym świecie.

Dolce vita pokazuje tu swoje oblicze; słońce, gwarancja śniegu, kuchnia, wina  i piękne widoki – czego więcej potrzeba by czas spędzony w górach zapamiętać na całe życie.

Dojazd do Południowego Tyrolu

Więcej o Południowym Tyrolu znajdziesz w przewodniku (język polski):

Samochodem
Dojazd trasą Brennerpass lub „drogą brennerską" (Brennerstraße). Podróż z Warszawy zajmie około 15 godzin, a z Górnego Śląska i  Krakowa około 11. 

Samolotem
Lotniska położone najbliżej Południowego Tyrolu są zlokalizowane w Innsbrucku lub w Weronie. Inne znajdują się w Monachium, Wenecji, Treviso, Bergamo i Mediolanie.

Pociągiem
Do wyboru mamy dwie trasy: Monachium – Innsbruck – Brennero/Brenner – Bolzano/Bozen oraz Wiedeń – Salzburg – Innsbruck – Brennero – Bolzano/Bozen.