Autor: Marek Hajkovsky

Wszyscy to znamy… Na dworze mróz, a w górach… wiadomo, jeszcze większy…Po kilku godzinach wędrówki przez śnieżną zamieć każdy czuje już w nogach te kilka kilometrów wędrówki. Grupa entuzjastów potrzebuje odpoczynku. Kopią więc jamy, stawiają namioty, zapalają palnik gazowy, na którym szykują herbatę, posilają się liofilizowanym jedzeniem i spędzają noc, która na zawsze pozostanie w ich pamięci.