10 najlepszych miejsc w Polsce dla ambitnych narciarzy

Polskie stacje narciarskie są przeważnie niewielkie, a jeśli nawet dysponują już nieco większą ilością tras zjazdowych, są one zazwyczaj łatwe i krótkie. Jednak spośród kilkudziesięciu miejscówek narciarskich można wybrać dziesiątkę takich, w których także ambitny narciarz nie będzie się nudził. I to nie tylko ze względu na urozmaicone, długie trasy, ale także możliwość potrenowania – na przykład na tyczkach. Przedstawiamy dziesięć miejsc „nie dla kapeluchów”!

 

Tradycyjnie na samym początku jedno zastrzeżenie – naszego zestawienia nie należy traktować jako rankingu. Stworzenie obiektywnego rankingu tego typu jest naszym zdaniem niemożliwe – dla różnych narciarzy o sportowym zacięciu kryteria wyboru najlepszej stacji dla siebie mogą być różne. Jedni wolą długie, czerwone trasy, z możliwością dynamicznej jazdy na krawędziach, dla innych ważniejsze będzie nachylenie stoku, jeszcze inni będą szukać miejsca, które nawet nie dysponując czarnymi trasami będzie umożliwiać na przykład trening na tyczkach. Nasza lista to tylko zwrócenie uwagi na miejsca, gdzie ambitni narciarze naprawdę nie będą się nudzić.

 

Jeśli chodzi o sam trening na tyczkach, to trzeba powiedzieć, że nie ma zbyt wielu miejsc, gdzie narciarz „z ulicy” może skorzystać z ustawionego slalomu z pomiarem czasu. Jeśli ktoś chciałby potrenować w ten sposób – to najlepiej jednak zgłosić się do szkoły narciarskiej, która organizuje zajęcia tego typu (oczywiście dla amatorów). Najczęściej w ramach opłaty mamy nie tylko możliwość wielokrotnego przejazdu trasy, ale także konsultacji z instruktorem-trenerem, który skoryguje nasze błędy i podpowie w którą stronę dalej się rozwijać. W naszym zestawieniu wspominamy także o takich właśnie ośrodkach, gdzie tradycyjnie już trenują szkoły narciarskie i tyczki są zazwyczaj rozstawione, ale by z nich skorzystać trzeba wykupić kurs lub przynajmniej uzyskać zgodę miejscowej szkoły narciarskiej.

Mamy świadomość, że nie wyczerpaliśmy tematu naszym tekstem, jednak od czegoś trzeba zacząć… Przejdźmy więc do naszego zestawienia