#
Skip to main content

Wiosenne, rodzinne narty z nietypowym noclegiem.

Autor: Piotr Burda | |   Południowy Tyrol
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda - Narty.pl)

Zbliża się najlepsza pora roku na narciarskie wyjazdy, pewniejsza pogoda i dłuższy dzień pozwalają w marcu w pełni korzystać z przyjemności jazdy na nartach. Jest to również najlepsza pora na rozpoczęcie przygody z narciarstwem dla młodszych dzieci. Tygodniowy wiosenny wyjazd z przedszkolakiem pozwoli na opanowanie podstaw sztuki jazdy na nartach i na doskonała zabawę na śniegu dla całej rodziny. Gdy jeszcze rodzice wybiorą nietypowe miejsca na nocleg może okaże się, że zwykle wakacje narciarskie zmienią się w przygodę którą dziecko, szczególnie mieszczuch, zapamięta na długo. Nie hotel, nie apartament wakacyjny a agroturystyczna kwatera na prawdziwej farmie – to jest sprawdzony sposób na udany rodzinny wyjazd.

Szklane Igloo w Solda (foto: P. Burda)
Szklane Igloo w Solda (foto: P. Burda)
"Nasz zamek nad HOF AM SCHLOSS  (foto: P. Burda)
"Nasz zamek nad HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
Gospodarz, Pan Florian Wallnofer na targu  (foto: P. Burda)
Gospodarz, Pan Florian Wallnofer na targu (foto: P. Burda)
Miejscowe sery  (foto: P. Burda
Miejscowe sery (foto: P. Burda

Cześć z was zapewne wzdryga się słysząc słowo agroturystyka, zapewniam, że miejsca które proponuję zaskoczą Was pozytywnie. Południowo Tyrolskia organizacja Roter Hahn (Czerwony Kogut) zrzesza tylko sprawdzone gospodarstwa (o Roter Hahhn przeczytasz tu).

Rano, dla dzieci narty z instruktorem na jednym z licznych stoków dla początkujących, po południu poznawanie zwierząt zamieszkujących farmę i „pomoc” gospodyni w przygotowaniu miejscowych specjałów – to idealny dzień dla dzieci – rodzicom zapewniający trochę czasu dla siebie.

<content>43787</content>

To była nasza druga wizyta w gospodarstwie należącym do Roter Hahn, tym razem trafiliśmy do  HOF AM SCHLOSS, cztero kwiatkowego (odpowiednik gwiazdek) gospodarstwa w Prad am Stilfserjoch, gospodarstwo specjalizuje się w produkcji mleka, jego przetworów oraz w produkcji miejscowych wędlin. Wszystkie produkty wytwarzane w gospodarstwie trafiają na stół gości w postaci obfitych śniadań przynoszonych co rano przez gospodarzy do pokoi w gustownych koszykach.

Śniadanie serwowane pod drzwi, anonsowane delikatnym pukaniem, jest sygnałem do przebudzenia, nie jest to łatwe, cisza i spokój pozwalają na zatracenie poczucia czasu.

Wiosenne narty na lodowcu Sulden w Południowym Tyrolu

Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)
Mapa tras w Sulden/Solda
Mapa tras w Sulden/Solda
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)
Na lodowcu w Sulden (foto: P. Burda)

Jedziemy do Sulden na narty

Po śniadaniu czas na narty, kilkanaście minut jazdy i docieramy pod dolną stację gondoli na lodowiec Sulda - Sulden, gdy wizytowaliśmy farmę pod koniec kwietnia był to jedyny czynny w okolicy ośrodek narciarski -  w marcu wybór jest zdecydowanie większy.

Ośrodek na lodowcu Sulden nie jest wielki, zimą oferuje oprócz terenów na wiecznym śniegu kilka tras dostępnych z wyciągów prowadzących z miejscowości. Śnieg, nawet na trasach poza lodowcem utrzymuje się bardzo długo, jest to zasługą wysokości: miejscowość znajduje się na 1900 m n.p.m., trasy „nie lodowcowe” sięgają tu ponad 2550 m n.p.m. a te położone na lodowcu umożliwiają szusy z 3250 m n.p.m. Trasy są urozmaicone, a część z nich idealnie nadaje się do nauki jazdy. Gdy do tego dodać marcowe słońce, niższe ceny karnetów i długi dzień to jasne się staje zdanie z początku tekstu – wiosna na stoku to idealny moment na naukę jazdy.

Wybierając się na lodowiec, szczególnie z dziećmi, należy pamiętać o kilku ważnych zasadach

  • Ubranie – 3 warstwy, tak by odpoczywając zw promieniach słońca przed schroniskiem zdjąć kurtkę zewnętrzną i często nawet warstwę drugą.
  • Krem z wysokim filtrem – wiaterek chłodzi i zapominamy o UV, słońce + wysokość + śnieg to mieszanka zabójcza dla nasze skóry, bardzo łatwo o poważne oparzenia słoneczne nietypowych miejsc ciała. Szczególnie osoby z krótkimi włosami powinny bądź zakrywać głowę, bądź również smarować owłosioną  część głowy
  • Okulary przeciwsłoneczne – podczas jazdy zakładam, że każdy używa gogli, jednak gdy robimy przerwę i zdejmujemy kask ważne jest zabezpieczenie oczu przed promieniami słońca
  • Nawodnienie – w wysokich górach należy dużo pić, szczególnie dotyczy to dzieci – muszą pić więcej niż na nizinach.

Agroturystyka i oferta po nartach

Wracając do gospodarstwa warto odwiedzić położone tuz przy drodze specyficzne muzeum. Eksponatami są w nim rzeźby wykonane z kości znalezionych w okolicznych lasach martwych zwierząt, malowane kamienie i instalacje z wyrzucanych przez mieszkańców zbędnych przedmiotów codziennego użytku.

Kolejnym wartym odwiedzenia miejscem jest średniowieczne, otoczone murem obronnym, miasteczko Glums – najmniejsze miasto w Południowym Tyrolu zamieszkałe przez jedynie 900 mieszkańców. Spragnionym miłośnikom herbaty polecamy odwiedziny Salonu Herbaty prowadzonym przez Panią Dr. Traudę Horvath która oferuje napary z miejscowych ziół.

Szczęśliwcom szczególnie polecamy wizytę na targu Georgi-Markt w Mals (odbywa się raz w roku), gdzie można zaopatrzyć się, w idealne na prezenty i pamiątki, miejscowe produkty, od wędlin i serów poczynając a na grappie  i wyrobach rękodzieła kończąc.

Atrakcje zaliczone, wracamy na farmę – rodzice przygotowują obiad a dzieci w tym czasie mogą towarzyszyć gospodarzom w codziennych pracach lub wraz z gospodynią przygotować jeden z pysznych lokalnych wypieków i zaskoczyć rodziców deserem.

Miłośnikom górskich dróg polecamy wyprawę na drogę do Passo Stelvio, przełęcz dostępną tylko latem na której w miesiącach od czerwca do września można jeździć na nartach. Jest to jeden z niewielu lodowców narciarskich czynnych tylko latem! UWAGA przed wyjazdem należy sprawdzić czy droga jest otwarta po zimie.

Wieczorem obowiązkowym punktem programu stanie się dla wielu spacer do górujących nad gospodarstwem, dobrze zachowanych, ruin zamku. Podejście jest łatwe a widoki, szczególnie o zachodzie słońca, przepiękne.

Po tygodniu spędzonym na farmie rodzice wrócą bardziej wypoczęci, a dzieci będą długo wspominać narciarskie wakacje połączone z takim atrakcjami.

Atrakcje po nartach

Zamek nad farmą HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
Zamek nad farmą HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
HOF AM SCHLOSS widziane z ruin zamku (foto: P. Burda)
HOF AM SCHLOSS widziane z ruin zamku (foto: P. Burda)
Mieszańcy farmy HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
Mieszańcy farmy HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
Herbata z miejscowych ziół w Tea Salon Glurns/Glorenza (foto: P. Burda)
Herbata z miejscowych ziół w Tea Salon Glurns/Glorenza (foto: P. Burda)
Na targu Georgi-Markt w Mals (foto: P. Burda)
Na targu Georgi-Markt w Mals (foto: P. Burda)
Właściciel i kustosz Muzem na wolnym powietrzu (foto: P. Burda)
Właściciel i kustosz Muzem na wolnym powietrzu (foto: P. Burda)
Eksponat w muzeum (foto: P. Burda)
Eksponat w muzeum (foto: P. Burda)
Mieszańcy farmy HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)
Mieszańcy farmy HOF AM SCHLOSS (foto: P. Burda)

Dodaj komentarz