#
Skip to main content

Jak kupić narty?

Autor: Jacek Trzemżalski | |   Dobór sprzętu
Jakie narty są dla Ciebie odpowiednie? (foto: Jacek Trzemżalski)

Co roku jesienią wiele osób, także tych, które wcześniej z jakiegoś powodu nie zdecydowały się na przygodę z narciarstwem staje przed tym samym dylematem – jakie narty kupić? Z poniższych rad śmiało mogą skorzystać także Ci narciarze, którzy chcą wymienić swoje narty na nowe. Przed udaniem się do sklepu przeczytajcie kilka najistotniejszych porad.

Rodzaje nart

Główny problem, który musimy rozstrzygnąć to rodzaj nart. Wybór nart na rynku jest oczywiście ogromny. Producenci prześcigają się w przyciągnięciu klienta do konkretnej marki. Wiele razy zadawano mi pytanie czy „taka i taka marka jest lepsza od tej drugiej”. Dokładnie ten sam problem występuje na rynku motoryzacyjnym. Firmy oferują modele o podobnych parametrach, a główny podział polega na tym, do czego to narta/auto ma służyć. Reszta to różnica wyłącznie kosmetyczna oraz sentymentalna. Do jazdy po przygotowanym stoku będziemy wybierać w dwóch kategoriach: Allround i Race.

<content>19112</content>

Nazwy niestety nie wyjaśniają wiele. Pierwsza to najszersza grupa nart, nadających się od początkujących po zaawansowanych narciarzy. Nazwa drugiej grupy mogłaby sugerować, że to narty do ścigania. Tymczasem są to po prostu narty o charakterystyce „sportowej”. Narty, na których ścigają się zawodnicy to zupełnie inna para kaloszy.

Taliowanie i sztywność

Technika jazdy na nartach polega oczywiście na skręcaniu. Na skrętność narty wpływa kilka czynników. Po pierwsze jej taliowanie, czyli kształt. Im narta jest bardziej wcięta, tym łatwiej wprowadzić ją w skręt. Promień skrętu narty inaczej zwany jest radiusem. Wygodne do jazdy są radiusy od 11 do 17 m. Druga cecha to sztywność. Im sztywniejsza narta, tym trudniej wprowadzić ją w skręt, ale za to zachowuje się stabilniej w skręcie i w jeździe na wprost. Producenci nart nie ułatwiają nam zadanie – nie ma określonych parametrów sztywności. Generalna zasada: im narta bardziej sportowa, tym sztywniejsza, ale co za tym idzie więcej siły potrzeba, by wprowadzić ją w skręt.

 

Oceniamy kondycję

Zanim udamy się do sklepu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie o kondycję. Stajemy przed lustrem i uczciwie określamy ocenić własną formę fizyczną. To da nam także odpowiedź na pytanie, które często zadawałem podczas doradzania o wyborze nart: czego od narciarstwa oczekujemy? Jeśli regularnie uprawiamy sport, ćwiczymy, biegamy to możemy spodziewać się, że i w narciarstwie będziemy robili szybkie postępy. Ta grupa osób najczęściej oczekuje, że narty będą dla nich formą ćwiczeń. Będą traktowały jazdę w sposób sportowy i oczekiwały, że zwyczajnie się na śniegu zmęczą. To taka forma fitnessu na świeżym powietrzu. Śmiało możemy wtedy szukać dla siebie nart w grupie Race. Wymagają one większej siły fizycznej, ale jednocześnie pozwolą na szybszą, dynamiczną jazdę po przygotowanym stoku.

Druga grupa osób będzie traktowała narciarstwo stricte turystycznie: jako możliwość spędzenia czasu w górach, podziwiania widoków i zwiedzania stacji narciarskich, niekoniecznie w sportowym tempie. Przy okazji można w ten sposób poprawić swoją ogólną kondycję fizyczną. Do takiej jazdy nie ma sensu inwestować w Race – szukamy dla siebie modelu z grupy Allround. Narty mniej sztywne dedykowane są tym, którzy stawiają pierwsze kroki na nartach. Można kierować się ceną, bowiem będą one zwyczajnie tańsze. Wszystko dlatego, że by wyprodukować nartę o sztywniejszej charakterystyce wymagane jest stosowania droższych technologii, a to z oczywistych względów wpływa na cenę.

Jaka długość

Na koniec równie ważny wybór – czyli jaka długość? Wprowadzenie nart taliowanych (carvingowych), a jednocześnie nowych technologi w konstrukcji narty, poskutkowało możliwością obniżenia długości desek, bez jednoczesnej utraty stabilności. Na początku carvingowej rewolucji – istniał trend, że im narty krótsze tym lepiej. Sam nie jestem zwolennikiem tej teorii.

W tej chwili zresztą odchodzi się od takiego myślenia i decyduje zdrowy rozsądek. Bardziej stawia się na stabilność jazdy – nie tylko w skręcie, ale także przy jeździe na wprost.

Dlatego zalecam dobór desek w grupie Allround maksymalnie 10-15 cm poniżej wzrostu. 20 cm poniżej wzrostu to już ekstremalnie krótka narta i może być przydatna wyłącznie bardzo początkującym narciarzom!

<content>41627</content>

Dobrze jeżdżący narciarze śmiało mogą wybrać deski równe swojemu wzrostowi, jeśli ich radius zbliżony jest do 15 m. Podobnie rzecz się ma z nartami Race. Przy deskach o charakterystyce slalomowej (SL) 15 cm poniżej wzrostu będzie dobrym wyborem, ale równie dobrze można wybrać nartę 10, a nawet 5 cm poniżej wzrostu. Przy deskach o charakterystyce gigantowej (GS) czyli do długich łuków, minimalna długość to równa wzrostowi, a najlepiej wybrać nawet 10 cm dłuższe.

Do zobaczenia na śniegu!

Jacek Trzemżalski

 

Jacek Trzemżalski

Autor jest twórcą i był długoletnim redaktorem naczelnym „SKI magazynu”.

Aktualnie większość zimy spędza poza trasami.

 

Dodaj komentarz