# x
Skip to main content

Gdzie jeszcze można pojeździć w Polsce, Czechach i na Słowacji?

utworzony przez ask | |   Newsy z Polski
Jasna Słowacja webcam 2017 03 24 12:00  (źródło: jasna.sk)

Kończy się marzec, a tym samym dobiega końca sezon narciarski 2016-17. Większość stacji narciarskich jest już nieczynna, a na „placu boju” pozostali już tylko najbardziej zdeterminowani gracze. Przed nami więc jeden z ostatnich (jeśli nie ostatni) narciarskich weekendów tej zimy w naszych górach – potem zostaną już tylko Alpy, lodowce i… cierpliwe czekanie do następnego sezonu.

Ale zanim przyjdzie nam schować narty na lato do szafy, jeszcze raz krótko przyjrzymy się gdzie można u nas jeszcze poszusować. Najwięcej śniegu i najpewniejsze warunki panują na Podtatrzu. Zacznijmy tradycyjnie od Podhala. W największej stacji w regionie – Białce Tatrzańskiej - działają wyciągi na Kotelnicy i Bani, natomiast Kaniówka jest już zamknięta. Otwartych jest zdecydowana większość tras, warunki na stoku prze południem są względnie dobre, potem – w zależności od pogody – robi się miękko i mokro.

 

Z kolei w Bukowinie Tatrzańskiej można pojeździć na wyciągach Zwyrtlik, Turnia, Skałka i Ufo – leży tam do 90 cm śniegu. Rusiński Wierch zakończył już sezon. W samym Zakopanemdziała Szymoszkowa i Nosal, natomiast zakończenie sezonu w ten weekend zapowiedziała stacja Suche w Poroninie. Nie działają także wyciągi na Harendzie i w Witowie, natomiast można jeszcze pojeździć w stacji Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach – na trasach leży jeszcze ponad metr śniegu, otwarte są wszystkie zjazdy ze szczytu.

<content>19112</content>

Na osobną uwagę zasługuje Kasprowy Wierch, bowiem już tradycyjnie o tej porze roku panują tam względnie dobre warunki do jazdy. Na trasach leży do 130 cm śniegu, działają wyciągi zarówno w kotle Gąsienicowym, jak i Goryczkowym. Z tego drugiego da się zjechać nartostradą do samych Kuźnic. Jeśli nie przyjdzie jakieś drastyczne ocieplenie jest szansa na jazdę aż do majówki.

 

Z bardziej na wschód położonych stacji czynna jest Jaworzyna Krynicka (otwarte trasy 1 i 3), a także Słotwiny Arena, gdzie można jeździć na trasie przy kanapie. Natomiast wśrodkowej części Beskidów w weekend czynna będzie stacja na Śnieżnicy w Kasinie Wielkiej – pokrywa śniegowa sięga 50 cm, otwarta jest główna trasa wzdłuż krzesełka. Warunki do jazdy w weekend znajdziemy także na Czarnym Groniu koło Andrychowa – ostatnie wiosenne szusy tylko za 10 PLN!

 

W Beskidzie Śląskim nie działa już Szczyrkowski Ośrodek Narciarski. Natomiast na Skrzycznem otwarta jest górna część ośrodka – zjazd ze szczytu przez Grzebień-Kaskadę na Jaworzynę. Śniegu na stokach do 40 cm. W weekend czynne też będą stoki w Beskid Sport Arena. W Istebnej zarówno Zagroń jak i Złoty Groń nie działają – tutaj sezon już się zakończył. W Wiśle pojeździć można jeszcze na Soszowie, a w weekend także na Stożku, gdzie leży do 40 cm śniegu.

Z kolei w Beskidzie Żywieckimpojeździć można w Korbielowie na Pilsku. Dla ruchu narciarskiego udostępniona jest Kolej Linowa "Baba" oraz kanapa z Kamiennej do Soliska, a także wyciągi w rejonie Hali Miziowej – działa też krzesło na Halę Szczawiny, ale bez możliwości zjazdu. W górnej części ośrodka warunki bardzo dobre.

 

W Sudetach największy wybór tras mamy w Zieleńcu - leży tu do 80 cm śniegu. Czynna jest większość wyciągów i tras, działają wszystkie koleje krzesełkowe, jednak mogą wystąpić problemy w poruszaniu się na nartach pomiędzy poszczególnymi częściami ośrodka. Większość tras otwarta jest w Czarnej Górze, gdzie działają trzy kolejki linowe i 5 wyciągów – łączna długość otwartych tras przekracza 7 km. W najbliższy weekend planowane jest tutaj zakończenie sezonu. W Karpaczu natomiast poszusować można w Białym Jarze – otwarte są wszystkie trasy, warunki na trasach dobre. W weekend otwarta będzie także kolejka gondolowa w Świeradowie-Zdroju i 2,5-km trasa prowadząca wzdłuż niej – w godzinach 9.00-16.00.

Jeśli chodzi o dostępność tras u naszych południowych sąsiadów – zacznijmy krótki przegląd od Czech. Najwięcej ośrodków oczywiście otwartych w Karkonoszach. W Szpindlerowym Młynie narciarze mają nadal do dyspozycji 21 km tras, a grubość pokrywy śniegowej sięga 90 cm. Dobre warunki panują też w SkiResort – na Cernej Horze otwartych jest 15 km tras, a w Pecu pod Śnieżką działają wszystkie trasy i wyciągi. Pojeździć można także w Rokytnicach, Harrachowie i Malej Upie.

W Górach Orlickich działa ośrodek Destne, a w Ričkach otwarte są wszystkie trasy, natomiast 5 km zjazdów działa w ośrodku Bukova Hora (od strony Cervenej Vody). 4 km tras zjazdowych dostępnych jest w Dolni Moravie, pojeździć można też w ośrodkach położonych w Jesionikach – najwięcej tras otwartych jest w Koutach (8 km), a także w Ramzovej i na Pradziadzie oraz w Karlovie. Prawie 4 km tras otwartych jest także w Bilej w czeskich Beskidach.

Dobre warunki do jazdy znajdziemy w kilku miejscach na Słowacji. Bardzo dobre warunki do jazdy oferuje Chopok – nadal otwartych jest tu około 30 km tras. Podobnie wygląda sytuacja w Wysokich Tatrach – można pojeździć w Tatrzańskiej Łomnicy, otwarty jest tam zjazd z Łomnickiego Sedla aż na sam dół – jedna z najdłuższych tras w Karpatach, z największą różnicą wysokości. Prawie wszystkie trasy otwarte są także w Szczyrbskim Jeziorze. Około połowa tras otwarta jest w Bachledovej Dolinie, znakomite warunki natomiast i wszystkie otwarte trasy napotkamy na Rohaczach w Zubercu.

Poza Tatrami dobre warunki do jazdy są także we Vratnej w Malej Fatrze, na Kubińskiej Holi i w Plejsach we wschodniej części Słowacji.

Dodaj komentarz