Posezonowa obniżka cen na ostrzałki i smary Kunzmann

Po prostu musimy podzielić się z Tobą naszym idealnym dniem na stoku! Ty także pokaż swoje szczęście, używając hashtagu #zillertal!

07:45: WSIADAMY DO SKIBUSA

Po nocy spędzonej w jednym z licznych hoteli w dolinie Zillertal spotykamy się na przystanku skibusa z znajomymi którzy wybrali noclegi w sympatycznym pensjonacie.

Po co jechać samochodem, skoro regularnie kursują tu skibusy?

Wskakuj z nami do skibusa. Dzięki temu dzień już od początku jest na luzie.

08:30: NA MIEJSCA, GOTOWI, START!

Gdybyśmy tylko wiedzieli, że niektóre ośrodki oferują Early Morning Skiing” już od 6:55 lub 7:30 – wstalibyśmy dużo wcześniej. Mimo to jest pięknie – w końcu jesteśmy jednymi z pierwszych.

08:45: NARTY JUŻ CZEKAJĄ

To coś nowego: Wow! Szafki w przechowalni zamykane karnetem narciarskim, co za świetny pomysł!

Będziemy mogli zostawić tu nasz cały sprzęt na noc, żeby wysechł, a rano znowu wskoczymy w ciepłe rzeczy. To się nazywa praktyczne rozwiązanie!

Piękny dzień na nartach w Penken (foto: Zillertal Tourismus GmbH)
Piękny dzień na nartach w Penken (foto: Zillertal Tourismus GmbH)
Doskonały dzień na nartach w Penken (foto: Zillertal Tourismus GmbH)
Doskonały dzień na nartach w Penken (foto: Zillertal Tourismus GmbH)

09:15: ZACZYNAMY ZABAWĘ!

Gdzie indziej można się zmierzyć z 515 kilometrami tras na jednym karnecie? No właśnie. Oczywiście od razu kupiliśmy All-in-one-Ticket, na szczęście dostępny nie tylko w wersji na 21 dni, ale także skróconej , bo dwódniowej.

I już się ścigamy i szturmujemy po kolei kilka najbliższych z tych 179 nowoczesnych wyciągów.

Przy okazji, dzięki temu, że ośrodki leżą na wysokości 2000 do 3250 m n.p.m. mamy gwarancję, że przez cały sezon na wszystkich stokach będą panować idealne warunki. Na tych wymagających, nasłonecznionych czy też na licznych stokach carvingowych. Moglibyśmy sobie tutaj pojeździć nawet latem! Lodowiec Hitertux jako jedyny ośrodek w Austrii umożliwia 365 dni radości na stoku!

12:30: GŁODNI! SPRAGNIENI! PRZERWA!

Oczywiście na stoku przyjemność nigdy się nie kończy. Dopadł nas głód, więc znaleźliśmy sobie karczmę. Wybór wcale nie był taki prosty. Teraz siedzimy na wspaniałym, słonecznym tarasie – wokół niewiarygodna sceneria, a przed nami talerze pełne zillertalskich specjałów. Od razu rzuca mi się w oczy, że tutaj niewątpliwie ważna jest nie tylko gościnność, ale też świeżość i pochodzenie użytych produktów. I czuje się to od pierwszego kęsa.

Przyjemności dla podniebienia w Schneekar Hutte (foto: Zillertal Tourismus GmbH)
Przyjemności dla podniebienia w Schneekar Hutte (foto: Zillertal Tourismus GmbH)
Narty w Penken (foto: T. Straub)
Narty w Penken (foto: T. Straub)

14:00: ... NA STOKU DALEJ SIĘ DZIEJE!

Wzmocnieni wracamy na drugą rundę!

Nie uwieżycie – chociaż świeci słońce, stoki są po prostu i-d-e-a-l-n-e! Teraz wiem, że można się tu bez obaw zdecydować na jedną z wielu ofert nocnej jazdy. Widok słońca chowającego się za panoramą jest na pewno niesamowitym przeżyciem!

Ty także pokaż swoje szczęście, używając hashtagu

#zillertal

15:00: POCZĄTEK IMPREZY

Czy istnieje coś piękniejszego od zakończenia dnia na stoku drinkiem w bajecznej scenerii przy Après-ski deluxe? Na pewno nie. Dlatego chwyciliśmy drinki i wygodne leżaki. Tak powinien wyglądać urlop!

17:00: PO PROSTU SWOBODA

Czas na chwilę tylko dla siebie. Dlatego resztę ekipy wysyłam do pobliskich aquaparków i ośrodków spa, a Wy sprawdźcie sami jak wyglądają ferie w dolinie Zillertal.

Narty w Zillertal

Dodaj komentarz